Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 1
Czy warto stosować tańsze leki? Link do bazy informacji Ministerstwa Zdrowia o lekach w Polsce i ich zamiennikach Leki innowacyjne to leki, które nie mają kopii. Leki generyczne to tańsze kopie leków, produkowane przez inne firmy, a mające identyczny skład chemiczny substancji czynnej. Firmy farmaceutyczne wypuszczając nowe leki maja zagwarantowaną patentami wyłączność. Przez okres ochrony patentowej dyktują swoją cenę, w której mieści się tzw. renta monopolisty. Dzięki temu producent zwraca sobie koszty badań nad nowym lekiem i koszty marketingu. Kiedy po latach patent wygasa, każdy producent może wytwarzać kopię leku, tak samo dobrą, ale znacznie tańszą. Leki generyczne mogą zatem zastąpić leki do tej pory chronione patentami, a które wcześniej nie miały swoich tańszych odpowiedników. Kwestią wspólnego wyboru lekarza i pacjenta powinna być decyzja o zastosowaniu odpowiedniego leku. Należy rozważyć przede wszystkim korzyści zdrowotne, bezpieczeństwo stosowania i nie zapomnieć o kwestii zasobności portfela pacjenta. Obrazując problem, proszę sobie wyobrazić, że leki różniące się producentem, a nie substancją leczącą (odpowiadające np. autom takim, jak Volkswagen Passat i Skoda Octavia), różnią się ceną o kilkaset procent (jak np. leki obniżające poziom cholesterolu). Moralną sprawą lekarza jest to, czy jest odporny na działalność reklamową przedstawicieli firm farmaceutycznych. Wyborem pacjenta jest, czy chce być leczony odpowiednikiem np. wysokiej klasy limuzyny, gdy on sam na co dzień mieszka w bloku, żyje z emerytury i stać go jedynie na malucha. Podobno na zdrowiu się nie oszczędza. Ale po co tracić pieniądze, które można wydać na wyjazd w góry albo nad morze, czy też na kupno roweru, co pozwoli na zastosowanie działań profilaktycznych. Profilaktyka jest zawsze tańsza od leczenia. A ponadto pamiętajmy, że służba zdrowia to relikt minionej epoki. W dzisiejszych czasach mamy Ochronę Zdrowia, więc razem z lekarzem prowadzącym przede wszystkim chrońmy swoje zdrowie. Może pozwoli to nam dożyć w niezłej formie tych 120 lat, na które zaprogramowany jest ludzki organizm, mając w kieszeni wystarczająco dużo, żeby nie było to nudne.

Czy warto się leczyć reklamowanymi lekami?

Czy warto się leczyć reklamowanymi lekami?